Oczekuje na moderację
Z tą inspiracją Cudnym wierszem pt. Pralinki
Nie rzucili się na siebie tamtego wieczoru w biurze. Trzymając się za ręce razem wyszli ...
Razem na wiatr i chłód ulicy
Bez lęku z nadzieja słodką
W kieszeni
I wszystko się pięknie odmieni
Zacznie się takie uczucie
Co jeszcze jak pączki róży
Wszystko prześlicznie wydłuży
Czas który dzielą ze sobą
Najczulej znaną osobą
Praca nie tylko a jeszcze
Wszystko co wzmaga dreszcze
Pełne namiętnych wzruszeń
Wycieczek spragnionych dłoni
I myśli co nikt nie dogoni
Ust wirujących pragnienia
Relacja co wszystko zmienia
I te iskierki sprawcze
Niech pozostaną są zbawcze .
Nie rzucili się na siebie tamtego wieczoru w biurze. Trzymając się za ręce razem wyszli ...
Razem na wiatr i chłód ulicy
Bez lęku z nadzieja słodką
W kieszeni
I wszystko się pięknie odmieni
Zacznie się takie uczucie
Co jeszcze jak pączki róży
Wszystko prześlicznie wydłuży
Czas który dzielą ze sobą
Najczulej znaną osobą
Praca nie tylko a jeszcze
Wszystko co wzmaga dreszcze
Pełne namiętnych wzruszeń
Wycieczek spragnionych dłoni
I myśli co nikt nie dogoni
Ust wirujących pragnienia
Relacja co wszystko zmienia
I te iskierki sprawcze
Niech pozostaną są zbawcze .
1
0
10 odsłon