Przejdź do treści

ja - chora miłość

Miłosne
Ciepło z grzejnika dotyka moje ciało mimo wszystko czuję przeszywający D-R-E-S-Z-C-Z moje serce od środka rozgrzewa maleńki P-Ł-O-M-Y-C-Z-E-K boję się - wiem jak łatwo go zgasić jednak mając dodatkową parę rąk które nie skrępują ruchów codzienności które ochronią owy płomyczek (przede mną) wierzę że może się udać chce tego to skarb twoje dłonie są skarbem ty jesteś skarbem dotykasz mnie - czuję ciepło i dreszcz jednocześnie teraz chłód na plecach jakby oprzeć się o zamarzniętą szybę w przepoconej koszuli po dniu pełnym upojeń ze skarbem dłonie chronią P-Ł-O-M-Y-C-Z-E-K boję się ale k o c h a m mimo obaw skaczę na głęboką wodę albo utonę albo popłynę i będę silna, silna by móc zatrzymać skarb by skarb chronił płomyczek by płomyczek mógł tlić się dla skarbu tak cyklicznie.
39 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie