„By dalej żyć”
Gaśnie ogień nadziei
Tak często przez Ciebie rozniecany
Kolejny mój gest
Okazuje się niechciany
Słowa jak miłość- moc mają wielką
Droga przez miłość- naznaczona męką
Tysiące łez wylanych
Tysiące marzeń zabijanych
I tylko jeden ból serce me ściska
I żadna radość
Nie potrafi zgasić tego ogniska
Tak trudno kochać i żyć
Tak trudno bez Ciebie być
Odchodzę...
By zaraz powrócić
Bo nie potrafię tej miłości porzucić
I teraz...
Powoli umieram
Chociaż staram się żyć
I serce z kawałków sklejam
By łatwiej było być...
Tak często przez Ciebie rozniecany
Kolejny mój gest
Okazuje się niechciany
Słowa jak miłość- moc mają wielką
Droga przez miłość- naznaczona męką
Tysiące łez wylanych
Tysiące marzeń zabijanych
I tylko jeden ból serce me ściska
I żadna radość
Nie potrafi zgasić tego ogniska
Tak trudno kochać i żyć
Tak trudno bez Ciebie być
Odchodzę...
By zaraz powrócić
Bo nie potrafię tej miłości porzucić
I teraz...
Powoli umieram
Chociaż staram się żyć
I serce z kawałków sklejam
By łatwiej było być...
0
0
7 odsłon