„KRZYK O WOLNOŚć”
W sidłach martwej ciszy odbijającej bezgłos marzeń
Zawieszona w niezmienionej myśli
W ucieczce ze zniewoloną duszą
Pośród rozdartych wnętrz
Rozpaczliwie wołających przeszywającym głosem
O nieoczekiwane wyzwolenie z niezgłębionej tajemnicy
Nieodpowiedzialnych rozważań skrzywionych podświadomości
Bezwolnym posunięciem poległego zawierzenia
Odebranym tchnieniem śpiesznego dążenia
Złudnej nieskazitelności fatalnej egzystencji
Przez wzgląd na nieprzychylny bieg wydarzeń
W wydzielonym kawałku zamkniętej przestrzeni
Uwikłane głosy błagania o swobodę
Uwięzione krzyki wołania o wolność
Nie wychodzące po za skrywaną nadzieję...
Zawieszona w niezmienionej myśli
W ucieczce ze zniewoloną duszą
Pośród rozdartych wnętrz
Rozpaczliwie wołających przeszywającym głosem
O nieoczekiwane wyzwolenie z niezgłębionej tajemnicy
Nieodpowiedzialnych rozważań skrzywionych podświadomości
Bezwolnym posunięciem poległego zawierzenia
Odebranym tchnieniem śpiesznego dążenia
Złudnej nieskazitelności fatalnej egzystencji
Przez wzgląd na nieprzychylny bieg wydarzeń
W wydzielonym kawałku zamkniętej przestrzeni
Uwikłane głosy błagania o swobodę
Uwięzione krzyki wołania o wolność
Nie wychodzące po za skrywaną nadzieję...
0
0
10 odsłon