Miłość - tak wiele?

Miłość...

To takie słowo

Ludzie go używają

Bez myśli, przyczyny

A może się mylę

Może prawdę rozpylę

Może czegoś nie widzę

Może...



Staram się dostrzec coś widocznego

Dla oka uchwycenia łatwego...

Nie! Wciąż widzę szczegóły drobniutkie

Jak szum liści cichutkie!



Dla mnie miłość to tajemnica

Ufność, nieufność w jedno złączone

Bliskość, rozłąka

Rozkosze niepokorne

Upojne chwile, jak ptaki lecące

Motyle...!

Ulotne, jak wiatru powiew

Romantyczne, jak świec ogniki

Długie, niczym popołudnia w gęstwinie

Unikatowe, jak wianki plecione

Jak Stany odległe

Wzajemnie uległe...

Potrzeba pomocy

Dłoni, by ciarki biegły po piersi

Zrozumienia, wartości, celu, marzeń

Wielu wrażeń

Wierzeń, pragnień!



Gdy sam zostaniesz

Wtem prezent od losu dostaniesz...

Tyl uczuć i emocji

Piękna i zbliżenia...

Fizycznego, emocjonalnego

Pasji, tańca w cyrku życia

Znaczeń...

Życia... Czy to nie starcza?

Po prostu choć BYCIA?
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online · Zaimek
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie