Katyńska ziemia
Przeklęta Ziemio, ty krwawy Lesie
Ty jeszcze słyszysz - jak echo niesie
Strzały w tył głowy, i krzyk rozpaczy.
Nikt nie zapomniał, nie wybaczył.
Tysiące synów - matki płakały
W milczeniu wielkim i w blasku chwały.
Dziś tutaj klęczą, łzę w Ciebie roszą
A Tyś jest chciwa - pijesz z rozkoszą.
I wciąż Ci mało - nie dość Ci cienia.
Ty zimna Ziemio wciąż chcesz cierpienia.
I gdy Ci dalej już czekać zbrzydło
We mgle chwyciłaś - za lewe skrzydło
Ty jeszcze słyszysz - jak echo niesie
Strzały w tył głowy, i krzyk rozpaczy.
Nikt nie zapomniał, nie wybaczył.
Tysiące synów - matki płakały
W milczeniu wielkim i w blasku chwały.
Dziś tutaj klęczą, łzę w Ciebie roszą
A Tyś jest chciwa - pijesz z rozkoszą.
I wciąż Ci mało - nie dość Ci cienia.
Ty zimna Ziemio wciąż chcesz cierpienia.
I gdy Ci dalej już czekać zbrzydło
We mgle chwyciłaś - za lewe skrzydło
0
0
5 odsłon