Przejdź do treści
Czytanie

Chwała mroku (1995)

Mroczne
Teraz gdy ciemność wczesno pada na jasności brzegi Wielki gniew z niechęcią w parze idzie by czucie wszelakie zatracić. Czas upłyną by do życia jakowe dalsze posiadać chęci W ciemni nocy mrok się rodzi w ciszy i cię skarci Bo musi. A ty zgniatasz szklankę z wodą i krwawisz. Coraz mniej życia w tobie, a więcej na betonu gładzi I płaczesz. Teraz idziesz się powiesić na drzewie czereśni By słodko... To dobrze, że w mroku - rano już ciebie nie będzie W chwale na chmurze zamieszkasz bo dalej nic nie ma Kiedy ciemność zginie krzykniesz PRZEPRASZAM!
64 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

56 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie