Przejdź do treści

Zieloni sadyści (2007)

O życiu
Mam hodowlę ślimaków w szafie Rano je wypuszczam A wieczorem łapię. Te które rozdepczę W niedzielę daję na tacę. Sadysta! Drą się zieloni. Wybuduj im mosty z szafy do pokoi! Wpłać milion na rysie! Rano módl się do łasiczek! Jak nie to cię na lata wysiedlimy Tam gdzie okno nie ma firanki A łóżko sprężyny! Gdzie na Haremie Poczujesz sens masła na chlebie.
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie