Przejdź do treści
Czytanie

Drugi wymiar to nie sen

Od siebie
spojrzałem na niebo byłem zamyślony może zbyt głęboko nie uwierzcie chmura na jaką patrzałem była jak wieko studni przymykając oczy odsunąłem ją powoli na bok nieduża przestrzeń z czymś co stało na stole przypominało projektor przymknąłem mocniej oczy ruszył film byłem zaskoczony powoli płynęło moje życie raz strumieniem raz rwącą rzeką nigdy nie myślałem że nasze życie jest zapisywane w drugim wymiarze a może może ja mam jakąś misję do spełnienia i dlatego to robią poczułem ciepło w duszy jestem ... wybrańcem czyżby … tylko ja 8.2026 andrew Sobota, już weekend
142 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

33 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie