Przejdź do treści

Maraton

O szczęściu
Maraton do Ciebie biegnę Boże jak maratończyk podążam do mety dystans daleki więc myślę że zdążę jeszcze się do Ciebie zbliżyć daj mi Panie Boże teraz trochę czasu niech poznam to inne ciekawe życie tak przecież zachwalane gdybym jednak pobłądził zgubił się zatracił pamiętaj o mnie wierz przecież że w duszy zawsze Cię kocham nie zostawiaj mnie samego wśród tych wspaniałości które mnie gubią Jezu ufam nie sobie Jezu ufam Tobie andrew 2020 Piątek, dzień męki i śmierci Jezusa
62 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 4 lata temu
...fakt Jezus jest OK
iśka 4 lata temu
Piękny wiersz, rozmowa z Bogiem pełna pokory i dobrze, że jest ta zachowana bliskość:)pozdrawiam wzruszenie*

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie