Przejdź do treści
Czytanie

Spotkanie z Bogiem

O szczęściu
Spotkanie z Bogiem Bóg do mnie czasami mówi tyle wody się przelało w rzekach kiedy ostatnio o Mnie pomyślałaś och nie dziw się zdecydowałem się tobie pomóc wiatr powiał silniej zaczął strącać liście z drzew chyba będzie wichura słońce jeszcze świeciło jasno zobaczyłaś pustkę w sobie zaczęłaś szukać siebie byłaś kiedyś inna pomyślałaś o powrocie to był dla Mnie znak tak Ja także czekam na przyzwolenie liście zaczęły się toczyć wzdłuż alei wpadały na kwietniki wirowały bawiły się w berka siedziałam w parku zamyślona nie będę oczywiście prowadził cię za rękę ale możesz się oprzeć na moim ramieniu może przejdziemy się wiatr nagle ustał poszliśmy w pobliże krzyża stał na skraju parku samotnie popatrzałam w górę w oczach miałam łzy łzy szczęścia On uśmiechnął się do mnie i znikł tak jak się pojawił poczułam że odnalazłam sobie 12.22 andrew
92 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

33 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie