Przejdź do treści

Ty, jesienią

O szczęściu
Ty, jesienią wreszcie piękna jesień dziś deszcz widzę ciebie idącą wolno szeroką aleją wśród platanów krople deszczu spływają ci po policzkach oczach spadają po bluzce na ziemię rozpryskując się na boki wokół widać kałuże które tenecznym krokiem omijasz taniec to twoja ulubiona forma relaksu więc robisz to z zadziwiającą swobodą lekkością i gracją wyglądasz uroczo jesteś taka piękna wiatr rozwiewa ci włosy uśmiech gości na twojej rozpromienionej twarzy a twoje błękitno szmaragdowe oczy mienią się w strugach jesiennego deszczu patrzę na ciebie pełen zachwytu 10.22 andrew
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie