Przejdź do treści
Czytanie

Ja

Miłosne
Wreszcie dogoniłam Twoje słowa Zmęczona dobiegłam Do mety Twych ramion Ukształtowana przez Twoje silne dłonie Leżałam w bezruchu Spokojna Szczęśliwa Tylko moje zniecierpliwione Palce goniły Twoje linie papilarne I mój zniecierpliwiony Oddech Uginał się pod Twym dotykiem A krzywizny mojego Ciała krzyczały Zbyt cicho Byś ukołysał Ich tęsknotę
59 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
To jest To -- prawdziwa poezja
Smok 13 lat temu
Gizelo, chciałoby się napisać: Płonę, cała płonę! :)
gizela1 13 lat temu
i ani słowa o ogniu --o to chodzi
anett.m 13 lat temu
dziekuje za komentarze, pierwszy raz umiescilam cos swojego choc pisze od wielu lat. dziekuje za motywacje, bede wstawiala dalej!!
84 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie