Przejdź do treści
Czytanie

zimno tu..

O sobie
zimno tu, lodem wieje szatan z ciepłego kąta szyderczo się śmieje mnie głowa bólem dziś raczy ból na dłoniach nawet się znaczy na pogodę zwalić nie mogę słońce promieniem zamiata podłogę nie wiem czy to mięsień daje mi się we znaki a moze to siedzące w kieszeni Tic - Tac'i nie wiem -- oddycham przecież spokojnie już nawet nie pędzę -- chodzę dużo wolniej jednak wiem, że spokój to tylko ułuda czuję się jak facet, który dostaje kopa między uda ten ból z niepokojem w jakiś układ wchodzi ja jak skała udaję, że gówno mnie to obchodzi a to nadal mnie kłuje, uwiera złośliwie gdyby miało oczy patrzyłoby mściwie i serce mi drży choć niby jest ze stali los z Bogiem w pancerzyk serducho ubrali a ono tak silnie dziś się z piersi wyrywa choć ten uporczywy ból w sobie skrywa zimno tu, znów chłodem powiewa ciepłe, pełne otuchy myśli z sukcesem rozwiewa w oku łza w kącikach się ukrywa po trochu, po trochu boczkiem wypływa oczywiście udaję, że nic się nie stało że jestem z metalu, że jestem litą skałą chłodem trumiennym po nogach zaciąga dłonie spod ziemi miłość wyciąga i woła, i macha, i palcami strzela mówi bardzo cicho i pod niebiosa się wydziera a ja głucha, i ślepa, i niema tu jestem próbuję się uśmiechać i nie rzucać mięsem mimo tego, że złość z serca w górę bucha stoję tu skąpana w promieniach, na miłość wciąż głucha więc zimno tu, lodem zawiewa to dlatego, że miłości się odechciewa
43 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

artpla 14 lat temu
kolejny słupek to juz za duzo - pozdrawiam
artpla 14 lat temu
14 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie