Nadbagaż

Pogubione dźwięki w słowach,połamane obietnice,znów samotnie wznosisz toast,liczysz plamy w życiorysie.Niespełnienie sen przegania,pod powieką ziarna piasku,sypie się przez palce wiara,utracone wielkie sacrum.Trudno rozbić cegły z żalu,by runęły mury strachu,powylewać gorycz z dzbanów,jeszcze raz zaufać światu.Anna Wiencek, Wuppertal
11 6
1 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ania.kowalska 14 lat temu
biedroneczko, dziękuję bywam również na beju
JKZ007 14 lat temu
Pięknie napisane:)
monicarose 14 lat temu
...mnie tez trudno,więc może będzie ci lżej jak dotrzymam ci towarzystwa :) ?
DESSA 14 lat temu
rytmiczne..
forest 14 lat temu
Przyjemnść czytania..Powróciłem tu jak bumerang..Pozdrawiam
artpla 14 lat temu
ileż tu prawdy...
33 online · merlin39
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie