Jesteś jak ogień w liściu trawy...

Jesteś jak ogień w liściu trawy

Wydajesz się być zielony, lecz

To tylko pozory,

Twe ostatnie lata,

Twe ostatnie lato

Jesteś niczym wiatr wiejący w liście

Drżący przed promieniami

Słońca Bożego

Każdego dnia boisz się

Lecz to już Twój ostatni

Dzień, dzień strachu

Jesteś zimny, chłodny,

A jednocześnie tak

Łatwy do złapania,

Jak marzenie, o którym

Marzyć się nie powinno

Poruszasz stopami,

Poruszasz dłońmi,

Chcesz odpłynąć,

Zapomnieć choć na chwile o

Swoim życiu,

Chcesz stanąć obok,

Trzymałem swoją dłoń

Otwartą na oścież dla Ciebie

Lecz teraz może odejść

Lecz odeszła już ma dłoń

W każdej chwili przeżywaj

Smutek, ból, rozpacz i cierpienie

Lecz moja dłoń nie wróci,

Radź sobie sam,

Tak jak tego chciałeś

I nie mów że cierpiałeś!
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online · Nessa
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie