Przejdź do treści
Czytanie

nie wracasz

nie pamiętam jak dzieci po trawie i smaki prosto z drzewa widziałem jak wzrasta chyli się ku ziemi kiedy upadki cieszyły dmuchawcami we włosach startymi kolanami niech płonie niebo w marchewkowym uśmiechu nie zginie nigdy resztkami sił oddajesz serce nadzieją że to jeszcze nie koniec
115 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

50 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie