Przejdź do treści
Czytanie

Liście

O życiu
Sennym dniem spacerując nierównymi drogami parku beznadzieji myślałem o przyszłości niepewnej, o nas. Myśli łzami zmywałem chciałem koloru jasności by w przyszłości szczęścia zaznać niepewnych czasów ludzkiej bezradności.
128 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

*Mystique* 11 lat temu
popraw beznadziei...
a tak to mi się podoba
zyga66 11 lat temu
Sennym dniem,
nierównymi drogami
spacerując,
myślałem o nas.
Myśli łzami zmyłem do jasności,
bezradny i niepewny.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie