Przejdź do treści
Czytanie

DENTYSTA...

O życiu
Na przedmieściach miasta RZEP stomatolog co był kiep w pewien wtorek wcześnie z rana gdy " jedynka " była rwana od pacjenta dostał w łeb
86 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

I
iron1 3 lata temu
* Gdy jedynka jest narwista ,nie trzymaj blisko -- ---
Maciek.J 3 lata temu
do korekty treść i zgłoski w wersach - na razie to nie jest limeryk tylko raczej fraszka proponuję coś takiego:


Dentysta Zdenek spod miasteczka Cheb ,
Nazwany był tam: nie doktor a kiep.
Kiedyś we wtorek od rana,
gdy jedynka była rwana,
pacjent go walnął z miejsca w pusty łeb.
brzoza12 3 lata temu
:)))
72 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie