Przejdź do treści
Czytanie

DESZCZYK...

Świat
Na bruk mokry patrzę z rana moje serce się zachwyca bo kolory wreszcie widzę bo ta szarość szpetna znika obok rododendron stary swą zielenią wyrazisty furtka brama płot brązowy śnią w kropelkach sen swój czysty.... A gdzieś dymy, ziemia płonie chociaż woda ją otacza może wreszcie pomyślimy że to do nas może trafiać może warto wreszcie zacząć system zmieniać w środowisku chronić, dbać i przewidywać skutki braku w nim zamysłu.
114 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

21 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie