Przejdź do treści

FORTE...PIANO...

O życiu
Leżę sobie na słoneczku i wyłączyć pragnę się nagle fortepianu nutki jak z letargu budzą mnie najpierw szybko potem wolno piano...forte...wprawki swe ćwiczą sprawnie by etiudą oczarować wreszcie mnie to sąsiadka małą rączką w przestrzeń z gracją dźwięki śle ja się cieszę że nie Zenek w niebo moje wcina się. *9-letniej sąsiadce dedykuję
68 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie