Przejdź do treści

NA DZIKIEJ PLAŻY...

O szczęściu
Na dzikiej plaży okrakiem przysiadło stado mew brzuszkami pieszczą piasek poczuły gorąca zew pod białą skarpą sosna naguśka błyszczy się pochylona przez sztormy jakby wstydziła mnie wtem sosnę okryła bielą sukienka dziewczyny nagiej co z chłopcem biegnie w fale a mewy odleciały.
58 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 6 lat temu
...
...
wielokrop kim by ł
usunął :)
brzoza12 6 lat temu
Proszę bardzo. Mówisz masz;)))

Rzeczywiście chyba lepiej.....
Z tymi wielokropkami to mam oj mam;))

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie