Przejdź do treści
Czytanie

PRZED JESIENIĄ...

Natura
Przed Jesienią piękną młodzieniec klęknął w liściach jak złocień z bursztynem w złocie. Mężem ja Twoim Ty Żoną moją proszę o rękę skończmy udrękę. Jesień myślała...zastanawiała... Młodzieńcze miły Tyś jest zawiły kołujesz mnie nie zgadzam się sukienkę stracę jej nie zobaczę Ty pognasz dalej boś Wiatr jest w szale... Naiwna nie wie że Wiatr już w gniewie drwi z naiwności doli nagości bo... jeszcze przed zimą nie pianissimo zawieje do Niej weźmie co chce.
81 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie