Przejdź do treści
Czytanie

tytul1

w końcu przestanę się wyrywać, przestanę się bronić gdy ostatnie słowo padnie z Twoich ust filigranowy rewolwer przy mojej skroni w dłoni eksploduje gdy naciśniesz spust krwi nie zobaczysz, ni mózgu fragmentów łamania kości nie usłyszysz brzmienia lecz setkę szarych puzzli elementów z prostokątnego układu myślenia poskładaj mnie na nowo, poukładaj z sercem a jak już skończysz, przebudź lekkim tchnieniem opraw mnie w ramę i zawieś na belce z głęboko wyrytym Twoim imieniem
58 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 15 lat temu
osiemdziesiąt lat temu mogłoby się nawet podobać. odpuść sobie starych mistrzów i zacznij czytać od Wojaczka do teraz. powinno pomóc, bo koncepcja spójna i wyczuwam łatwość pisania:)
mkc47 15 lat temu
nie zapomnij o kobietach np. Poświatowskiej...:)
97 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie