Przejdź do treści
Czytanie

Niby dobrze

Obejmuje mnie dłoń męska palec najmniejszy jednak diabelski kilka odcieni różu w oddali zamknięte powieki senne marzenia on czuwa tylko zarost jego czas odmierza śpimy? ściele się mgła ciszej tupie patrzy w dal dziecięce wariacje duże oczy ja się modlę on obok głupio stoi
77 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

37 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie