Przejdź do treści

Noc

Mroczne
Świątynny posiadam charakter z boku mnie smok niby oaza spokoju stoi monstrualnej budowy Nic nie widzę uległa w rozpaczy Sufit ciężki nad moją głową załamuje się i opada tracę oddech Czuję tylko zapach okrutnej maszkary uciekam nie mogę upadam wstaję Skrzypią drzwi co powie, że znów cienie pod oczami
73 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie