Droga Nadzieji

Idziemy droga nadziei, że kiedyś

spotkamy bramę wzajemności.

Zanim sie to jednak stanie, obijemy się jeszcze

kilka razy o naszą przeszłość.

Nasze serca będą wciąż bić

dla kogoś kto chce dla nas żyć.

Dążymy do celu, którego nie ma

lecz istnieje w naszej wyobraźni.

Ale przychodzi czas, kiedy przystajemy

i szukamy schronienia na jedną noc.

Wtapiamy się w książke beznadziejnego autora,

który pisze o zyciu jak o bajce.

Pijemy nasze łzy, które ciągle spływaja

po naszych baldych policzkach.

Cierpimy.. bo mamy świadomość, że czas płynie..

i nie chce przystanąć

a my...

ciągle się zatrzymujemy i go gubimy.

Droga sie kończy ..brama otwiera

a w niej...upragniona miłość.

Tyle dni, miesiecy i lat minęło

lecz dla niej warto było.

Choć stare trampki skrzeczą a twarz pokrywa

gruba warstwa zmartwień, trosk i radości.

Miłość czekała..

bowiem wiedziała, że spragnieni jej będą ją szukać.

Ty tę drogę już przeszedłeś, ja idę dalej

i to od Ciebie zależy czy dojdę do końca...
0 0
9 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online · andrew, Zaimek +1
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie