wspomnienie

..popatrz Kochany na ten dom..

na syna, który stawia pierwsze kroki..

na ogród, który zakwitł na nowo

na tą ławkę gdzie pierwszy raz

poczulismy smak naszych spragnionych ust

wszystko to marzenie niespełnione

u boku innego stworzyłam ten świat..

lecz to nie z nim chce dzielić łożko

wychowywać syna

pielegnować ogród

chodzić na spacery po parku

Nocą śpię obok obcego mi człowieka

Nocą tulę sie do poduszki

spragniona Twej bliskości..

mam wszystko o czym marzy kobieta

dom, rodzina...

lecz cena nie są pieniądze..

zapłaciłam miłościa do Ciebie..

wyrzekłam sie przed Bogiem..

skłamałam...

idac to ołtarza szukałam Twojej twarzy..

pragnęłam byś mnie zabrał

nie było Cię..

nie ocaliłeś mnie drugi raz...
0 0
11 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online · Zaimek, merlin39
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie