ROZBUDOWA SERCE WSKRZESZONEGO PONADLUDZKĄ MIŁOŚCIĄ
W pędzącej czasoprzestrzeni,
Zawieszona w bezwietrznym półmroku
Spoglądam w wyłaniającą się dal.
Z bólu- dzieła zrodzonego,
W nieokiełznanej ciągłości zdarzeń- idę tam...
Spoglądając na fotografię- Czuję Cię...
Nie widzę rzeczywistego, racjonalnie stworzonego,
Lecz zupełnie innego- w blasku księżyca ukrytego...
"ciemu tiebia nie siejczas" wybrzmiewa w głowie mi,
Gdy dotyl muszą zastąpić rozmowy i sny...
Poznane pragnienia, jednej nocy- Całego dnia
Odsówają niepokoju czar...
A dziś, mija rok cały,
W języku ludzkim odliczany
Gdy zagościłeś tu-
W sercu co było zimne jak lód.
Wiary i miłości płomień Twej,
Zburzył we mnie dawnych urojeń cień...
Dzięki Tobie, istnieję tu dziś!
Dla Ciebie i Z TOBĄ chcę dalej iść,
I choć los ciężkie szykuje nam dni-
Sprawiając, że dziś osobno kazano nam być-
To wierzę, iż przyjdzie ten dzień,
Gdy tak jak i dusze, ciała złączymy swe-
TWORZĄC JEDNĄ, WIECZNĄ MROKU ISTOTĘ
Zawieszona w bezwietrznym półmroku
Spoglądam w wyłaniającą się dal.
Z bólu- dzieła zrodzonego,
W nieokiełznanej ciągłości zdarzeń- idę tam...
Spoglądając na fotografię- Czuję Cię...
Nie widzę rzeczywistego, racjonalnie stworzonego,
Lecz zupełnie innego- w blasku księżyca ukrytego...
"ciemu tiebia nie siejczas" wybrzmiewa w głowie mi,
Gdy dotyl muszą zastąpić rozmowy i sny...
Poznane pragnienia, jednej nocy- Całego dnia
Odsówają niepokoju czar...
A dziś, mija rok cały,
W języku ludzkim odliczany
Gdy zagościłeś tu-
W sercu co było zimne jak lód.
Wiary i miłości płomień Twej,
Zburzył we mnie dawnych urojeń cień...
Dzięki Tobie, istnieję tu dziś!
Dla Ciebie i Z TOBĄ chcę dalej iść,
I choć los ciężkie szykuje nam dni-
Sprawiając, że dziś osobno kazano nam być-
To wierzę, iż przyjdzie ten dzień,
Gdy tak jak i dusze, ciała złączymy swe-
TWORZĄC JEDNĄ, WIECZNĄ MROKU ISTOTĘ
0
0
4 odsłon