Przejdź do treści
Czytanie

Ślad

Miłosne
Cały wypełniony drganiami Drżące ciało przemawia Co się stało z nami? Coś, co rozumowi odmawia Czego nie przewidziałem W planie moim skromnym Że to powiedziałem Że nie chcę być bezdomnym Ale teraz wiem, że czeka mnie Walka, w której mogę przegrać Wszystko albo nic, przeze mnie Cierpienia, że zębami zgrzytać Chcę być dobrym, aby wszystko Było łatwe i przyjemne Poddać się będę musiał czystkom I wrócić do tego, co przyziemne Choć szansa istnieje Choć kwitnie trującymi owocami I gdy wiatr halny wieje Wiem, że nie będziemy sami Czuję się tak zmieszany Nieporządnie myślący jestem Czas z Tobą chcę mieć udany Związek i Ty życia mego testem Nie wiem, co się stanie Nie mam wpływu na Twój wybór Nie chcę bawić się w granie Twoim umysłem, gdzie myśli bór Tworzy mnie i unicestwić może Albo mnie stworzysz, albo zabijesz Nie pomogą idee i zorze Umyśle! Może oprzytomniejesz!
74 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

71 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie