Przejdź do treści
Czytanie

na smyczy

wieś szła ławą rozgarniając krzaki czym kto miał nawet równo choć w szczerby i blanki w szczegółach szepty i pohukiwania szukały grozy a słyszały jedynie niesmaczny skrzek żab nawet zenkowych całe wyległo bo ciekawie i wreszcie poczuć się mogli a każdy wiedział że nie tan las nie ta wieś nie te zwłoki
156 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 6 lat temu
ważne że .. z hukiem
artpla 6 lat temu
szacun

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie