Przejdź do treści
Czytanie

stracone

O życiu
gdyby się nie nażarł jak świnia oba kociaki otarłyby się o godność po wielokroć a tak jedynie darli sierść bez większego zaangażowania może jedynie z zapyziałą pamiętliwością tu kłaczek tam parszywe knurzysko w końcu poszły swoją drogą gwiżdżąc moja droga ja cię kocham teraz już spokojnie można było puszczać wiatry w porywach
79 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

takietam 13 lat temu
dobre i to wszak żaglom obojętne pochodzenie wiatrów
58 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie