Przejdź do treści

stracone

O życiu
gdyby się nie nażarł jak świnia oba kociaki otarłyby się o godność po wielokroć a tak jedynie darli sierść bez większego zaangażowania może jedynie z zapyziałą pamiętliwością tu kłaczek tam parszywe knurzysko w końcu poszły swoją drogą gwiżdżąc moja droga ja cię kocham teraz już spokojnie można było puszczać wiatry w porywach
63 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

takietam 13 lat temu
dobre i to wszak żaglom obojętne pochodzenie wiatrów

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie