Przejdź do treści

tajemnica

O sobie
w nieznanym dniu o nieznanej godzinie w chwili która nigdy nie przeminie spotkałem ciebie twoje oczy lśniły jak gwiazdy na niebie nasze spojrzenia sie wymieniły tego dnia moje myśli sie spaliły w ogniu zauroczenia w chwili bezpamiętnego o tobie marzenia twoja uroda przewyższyła moje wyobrażenie patrzyłem jak mnie mijasz bezpowrotnie tak szybko tak ulotnie bez zastanowienia odwróciłem sie za tobą w nadzieji połączyłem trzy mysli ze sobą lecz ty się nieodwróciłaś choć tajemicą lśniłaś niemoge zapomnieć twojej twarzy wciąż mam w głowie o tobie obrazy nigdy nie wierzyłem w miłość od pierwszego wejrzenia lecz to już niema znaczenia teraz tylko kocham cię chce powiedzieć tajenicą jesteś a ja chciałbym ją wiedzieć
23 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Spoks 15 lat temu
Żadna to tajemnicaTo się po prostu nazywa wilczy zew.Nic, tylko wyć do księżyca.:))

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie