Chciałem tylko Ciebie

Nie lubię Cię!

Wyrzekła gromiąc mnie krwiożerczym spojrzeniem...

Zaatakowała a ja nie potrafiłem się bronić...

Znowu... Znowu sparaliżował mnie Ból Istnienia...

Kolejna samobójcza myśl przemknęła w zabójczym tempie...

Kolejna została...

Zaczęła obfitować spokojem...

Ukojeniem...

Już z uśmiechem na ustach sam uplotłem pętle...

Jednak wcześniej to "Ona" wyznaczyła mi koniec...

...

Chwyciła mnie za rękę...
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

61 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie