Przejdź do treści

Wycwaniony Osiołek

O życiu
W naszym kraju pewne gospodarstwo istniało które dużo owiec ,baranów, kur i gęsi posiadało w śród nich jeden osiołek mały. Gdy widział że go zwierzęta lekceważą do sąsiadów uciekał szlify pobierał i kopytka podkuwał. Tak wycwaniony ,nauczony i obłaskawiony do swojego gospodarza był odprawiony. Po latach butnym osłem się okazał i w swym otoczeniu prymat miał. Tak długo do póki nie zauważono że się przed innymi zwierzakami z podwórza z pałaszowaniem frykasów ukrywał i do siebie tylko miał wtedy do sąsiadów powrócił. Po paru latach osioł skruszony do gospodarza powrócił jednak gdy go nie celebrowano na przeciwników z podwórza pluł kopał, do sąsiadów uciekał i kłamał. Aż osiołkowi noga się podwinęła i ją złamał i jak myślicie kto mu ją składał i rehabilitował?
66 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 3 lata temu
baranów ci u nas dostatek
White_Rose26 3 lata temu
Gospodarz? :-)
D
donata 3 lata temu
Gizela to prawda baranów na Naszym Podwórzu dostatek
D
donata 3 lata temu
White Rose jeszcze nie gospodarz ale bardzo by chciał nim być i macha tym kopytkiem
brzoza12 3 lata temu
Ależ wyszukana figura retoryczna.....ho,ho;)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie