Przejdź do treści

kalejdoskop

podarte lustro złożyłem w obraz utkwiły w nim ostatnie obrazy układanka przypadku zrodziła obraz niczym nie zmącony niczym nie zmącony obraz rzeczywistości dzieło przypadkowego spojrzenia łamigłówka co sama każe się ułożyć jakby była w niej wola samoistnego istnienia zebrałem szkiełka w kalejdoskop tylko dlaczego nadal mogę sie w nim przejrzeć jakbym szukał wyjaśnienia które zawierało lustro wypatruję tego co na jego horyzoncie dobiega wolnym krokiem dnia wszystko jest jak w nim ułożone zdarzenia w wymiarze przypadku ilekroć szukam w tym chaosie sensu by z niego uczynić drogowskaz światło co oswietla drogę ale to tylko potłuczone lustro w kalejdoskopie zdarzeń
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

29 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie