Przejdź do treści
Czytanie

Karczma

O życiu
napisał Tomasz Michał Jeka © Stoły lepią się od zdarzeń, opowiadanych tu stadami, jakby warstwa dziegciu - osiadła nalotem, bezsensownie przytaczanych - w oparach, groteskowych dramatów. A nad popielnicą snują się widziadła - wczorajszych twarzy. Zanosi się płaczem, przegrany w pokerowej partii - postawił wszystko na bleff. Za kontuarem, rumiany karczmarz brzuchaty, zaciera dłonie - czując zyski. Kolejka za kolejką, za stołami zmieniają się tylko twarze. Odchodzą w niebyt ulicznego tłumu - anonimowo ginąc, w nim jak w labiryncie - dzisiejsi goście, wczorajsi gracze. Połykacze ognia, żonglerzy i mim z tragiczną miną, skończyli występ - ku uciesze. Karczma jak życie z diabelskim właścielem, co w zeszycie zapisal dłużne - kreski.
69 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
jak to 'Karczma' różnych ludzi ma a najlepiej bawiących się o zdrowych zmysłach w:):)
32 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie