Przejdź do treści

Namietność

zmysłów gorąca rozmowa co kończy się tropikalną burzą nocy otwarte podwoje oceanu niespokojne wody miłości gorące wyrazy wypowiadane bez słów jakby krzykiem jej były zwieńczone spełnieniem chwilą co trwa jak przerwana aria która w sen potem ucieka dający ukojenie... zmysłom co w burzy odmętach pogrążyły się by na nowo się urodzić ... do chwili co przed nami...
52 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 14 lat temu
niepokojące :)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie