Przejdź do treści
Czytanie

falalalala

podskoczyła spieniona fala tupnęła na swych braci hulaj duszo do woli póki wiatr nie ustoi chlusnęła na kamienie potargała im grzywki jedne czesane z przedziałkiem a inne tak nie całkiem odbiła się od piasków wracała przeklinając nieludzko bo tak w podróży powrotnej już nie widziałem jej psotnej zamknęła się w morskich czeluściach zmęczona tymi wariacjami Pewnie usnęła na podmorskiej łodzi i dlatego do nas już nie wychodzi
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

40 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie