Poeta

z bielą papieru walczy

tonie w atramencie myśli

pod ciśnieniem wylewa słowa

i plami

bezgłośnie

sacrum milczenia...

z profanacji rozgrzeszony

po raz kolejny



szczęśliwy?
0 0
9 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie