Iluzja

W złotej klatce byłem uwięziony

Ciepłym kocem wspomnień otulony

Siłą miłości i akceptacją pojony

Nadzieją i czułym dotykiem karmiony





Nagle iluzja została złamana

Klatka ze złotej stała się miedziana

To były pozory koc okazał się zimnym wspomnień łańcuchem

Ta miłość była gorzkim kłamstwem jedynie ze słodkości okruchem

Czuły dotyk okazał się dotkliwym bólem przenikającym me serce

Przykuty do łańcucha spowity wspomnieniami tkwiący w swej udręce

Prawdę tak bolesną i bezwzględną ujrzałem

Żyłem złudzeniami kochałem iluzje wreszcie zrozumiałem…
0 0
5 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

30 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie