Podwodny świat.
Podwodny świat
Zanurzył się raz nurek pod głęboką wodę
Płynie w te mokre odmęty i ma swobodę
Zobaczył w dużej fali moc rybek
Zrobił zdjęcia i za to dostanie napiwek
Ale cóż on tam odkrył w tym mroku
Zrobi film o tym i pokaże go w przyszłym roku
Że widział skamieniałe piękne rafy
A ławice rybek wyglądały jak wielkie szafy
W oddali widział jak płynęły orki i inne saki
Niektóre małe stworzonka wyglądały jak czerwone maki
Głębia oceanu jest tajemnicza cała
Niewielu nurków zapuściło tam swoje ciała
W podwodnym świecie przekrój stworzeń różny
Kto by chciał je policzyć, trud próżny
To tu pływają te małe i duże stworzenia
A Bóg dał im siłę do realizacji swego marzenia
Piękny jest ten odmęt morski cały
Ale człowiek nie dojrzy wszystkiego bo jest za mały
Tam płaszczka budzi się ze snu długiego
A ja już widzę koło niej osobnika drugiego
Wszyscy razem penetrują te niebiańskie przestworza
Gdyż w ten czas wszystkie rybki płyną do morza
Najbardziej podobają mi się te cudne delfiny
Na grzbiecie mają małe kropki jak maliny
Przypłyną też z drugiego końca rekin
Człowiek przy nim wygląda jak manekin
Znalazł się też inny konik morski
Piękną ma tęczę na ciele choć jest nieco wąski
Czas kończyć już tę opowieść o głębi morza
Bo nad horyzont wysunęła się już zorza
Dlatego nurek zabrał już kamerę i odpłyną
A że był zachwycony zdradził się swą miną
Zanurzył się raz nurek pod głęboką wodę
Płynie w te mokre odmęty i ma swobodę
Zobaczył w dużej fali moc rybek
Zrobił zdjęcia i za to dostanie napiwek
Ale cóż on tam odkrył w tym mroku
Zrobi film o tym i pokaże go w przyszłym roku
Że widział skamieniałe piękne rafy
A ławice rybek wyglądały jak wielkie szafy
W oddali widział jak płynęły orki i inne saki
Niektóre małe stworzonka wyglądały jak czerwone maki
Głębia oceanu jest tajemnicza cała
Niewielu nurków zapuściło tam swoje ciała
W podwodnym świecie przekrój stworzeń różny
Kto by chciał je policzyć, trud próżny
To tu pływają te małe i duże stworzenia
A Bóg dał im siłę do realizacji swego marzenia
Piękny jest ten odmęt morski cały
Ale człowiek nie dojrzy wszystkiego bo jest za mały
Tam płaszczka budzi się ze snu długiego
A ja już widzę koło niej osobnika drugiego
Wszyscy razem penetrują te niebiańskie przestworza
Gdyż w ten czas wszystkie rybki płyną do morza
Najbardziej podobają mi się te cudne delfiny
Na grzbiecie mają małe kropki jak maliny
Przypłyną też z drugiego końca rekin
Człowiek przy nim wygląda jak manekin
Znalazł się też inny konik morski
Piękną ma tęczę na ciele choć jest nieco wąski
Czas kończyć już tę opowieść o głębi morza
Bo nad horyzont wysunęła się już zorza
Dlatego nurek zabrał już kamerę i odpłyną
A że był zachwycony zdradził się swą miną
0
0
9 odsłon