Przejdź do treści

Posłuchaj

posłuchaj mnie przez chwilę
zanim zaśnie słońce
nim będzie go tyle
zanim policzę do trzech
w kryjówce zgubi cień

posłuchaj mnie natychmiast
nie szeptem, krzykiem
znajdź dobre westchnienie
głębią powietrzną oddechem
nie każ mi czekaĆ na Ciebie
pocałuj delikatnie rękę
która Cię prowadzi
po omacku, po ciemku,
niech ją chochlik zdradzi
zanim stanę w bezruchu
Ty mnie obezwładnisz

22-01-2010
31 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie