Przejdź do treści

casablanca two

a co mam ci a nawet tobie powiedzieć kochanie przecież wiesz jakeś skaczesz ze skały na skałę no cóż że znowu piję gdy zjawa większa niż sen jeszcze bardziej nienawidzę nocy na pewnej wysokości z lenistwa miłość pachnie marginesem ale zawsze coś pozostaje między nocą a dniem pytałaś męskie łzy czy kobieca siła jedno wrzeciono na którym chcieliśmy zapleść by upiec zapiski na piersiach ale przecież nie wskrzeszały tych oddań zawartych gdzieś pomiędzy tajemnicą a rozstaniem brave regnum krótkie panowanie mówiłaś kiedy nasze miejsce na ziemi poza nami pachniało jawą na tle magii na trawie zawsze coś pozostaje
44 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
nocy nie lubisz?
pańcia 13 lat temu
nawet podwójnie ;)))

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie