Przejdź do treści

celebrując dni

O szczęściu
na piedestale odczuwania postawiłem jedenaście kresek szampany nie strzelały obfitością dwunastą odhaczę bez postanowień mając nadzieję że jej zieleń utrwalę na twojej scenie każdym wybuchem spienionych zmysłów nowej ery która ma nadejść wraz z oczekiwanym wzniosę toast za nasz teatr kolejnym słodkim heppy new year po brzegi napełniając kielich goryczy postawię wszystko na jedną podobno po północy się odwraca
62 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

firlo 14 lat temu
ojjj ...zazdrośniczek :)))

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie