Przejdź do treści
Czytanie

chodźmy

jest taka łąka nieopodal domu gdzie ścielę marzenia kwiatami w wianek z kolorów motylich skrzydeł wyobraźnię spuszczając ze smyczy w tobie odnajduję to wszystko świadomość drogowskaz wspólne cele cały kiedy pragnę jak ty w chmurach dziury dłońmi zapleść by ogrzać w tobie zebrane nektary po brzegi wyssane by uzupełnić puchar gorącym oddechem ramiona nagie a otwarte prawdą serdeczności tulą widnokrąg elfy tylko patrzą na cuda spełnienia wzdychając lekko zauroczone pierścionkiem który włożyłem na twój palec tam gdzie pierwszy raz powiedziałaś tak pocałunkami pieczętując przymierze jest taka łąka nieopodal którą wskazałaś jako pierwsza
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

12 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie