dłonie

coraz ciszej coraz głośniej
ukołysz moje
niech śpią wtulone w twoje ciało
jak pisklęta
bezpieczne pod dotykiem piór
zanim poczują niebo

obudzą się nocną porą
z kolorem purpury w oczach
wskazując ci granice

kiedy usłyszysz dobry wieczór
naostrzysz pazurki
a one wzniosą się zaplecione
ponad błękitem istnienia
5 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

15 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie