dłonie
weź moje słowa
w zamian poproszę o jeden ocean
tam je ujmę
bliżej ruchów pędzla
symetrią kształtomyśli
po wielokrotny krajobraz
powracając do twoich głębin
tymczasem
zaplećmy i chodźmy na spacer
nazbierać kolorów na kasztanową zupę
w zamian poproszę o jeden ocean
tam je ujmę
bliżej ruchów pędzla
symetrią kształtomyśli
po wielokrotny krajobraz
powracając do twoich głębin
tymczasem
zaplećmy i chodźmy na spacer
nazbierać kolorów na kasztanową zupę
7
3
2 odsłon