jedynie

nigdy nie zapomnę
tych naszych huśtawek
z klasą na jasno zielono

to nie tak
że chciałem tylko z nocnego nieba
jak grzesznik

dwa słowa
jak to ciężko powiedzieć

teraz nie możesz
bezgraniczne granice nie są osiągalne
jak ptaki
w domach piaskownic pełnych piasku

z podziwem
potęga nadziei
coraz ciszej nieobecna

poznaję niewidzialne
ale obraz twój z mojej pamięci
odejdzie po zmartwychwstanie
5 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie