Przejdź do treści

jestem a nie ma

Tęsknota
gdy słowo już nie powie wracają demony tylko lament przypomina pogorzeliska ciemności ciebie westchnienia wszystko natrętny chirurg rozcina marzeniami na szkarłatne myśli nie daje spać sfermentowana moralność uczuć w burzy przemijania jednym cięciem przejazdem pod pretekstem zawieszenia dla ciebie wyłupuje oczy które chciały patrzeć
58 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie